Znajdź nas na Facebook - rozwiń/schowaj

DSW - miejsce dla Ciebie

Archiwum - Program Erasmus

Menu działu

Alumni Erasmus - Marta Zieleń-Puszczecka

Dziennikarstwo i komunikacja społeczna, specjalność: Dziennikarstwo i komunikacja społeczna
studia licencjackie: 2004-2007
studia magisterskie 2007- 2009

Utrecht University: luty-sierpień 2007 r.
e-mail: marta_zielen@tlen.pl


Kwestionariusz Stypendysty programu ERASMUS

Mój stan świadomości przed ERASMUSem…

...był zupełnie niewielki. Wiedziałam tyle, że chcę jechać, będę miała fajne zajęcia, podszkolę swój angielski i będę mieszkała w najwspanialszym kraju na świecie! :)



Najbardziej przed wyjazdem obawiałam się / obawiałem się…

...że nie mój angielski nie będzie wystarczająco dobry



Największym problemem podczas przygotowań do wyjazdu okazało się…

...właściwie nic :) wyjazd był zorganizowany bardzo szybko i nawet nie zdążyłam się obejrzeć, kiedy byłam już w Holandii :)

Najbardziej na uczelni partnerskiej zdziwiło mnie…

… ten totalny luz. Świetna atmosfera na zajęciach.



Największym sukcesem podczas pobytu na stypendium było…

… chyba za swój największy sukces uważam wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie „Erasmus- co to dla mnie znaczy?”. Dowiedziałam się o nim, będąc jeszcze w Utrechcie.



Największa porażka podczas stypendium…

…że podczas pobytu w Holandii nie napisałam w całości pracy licencjackiej – chociaż miałam taki zamiar :)



Mój najlepszy przyjaciel / moi najlepsi przyjaciele podczas pobytu za granicą…

Maria z Hiszpanii. Do tej pory utrzymujemy ze sobą kontakt.



Najbardziej tęskniłam / tęskniłem w obcym kraju za…

… chlebkiem!



Najlepiej wspominam…

Park Wilhelminy!



Polubiłem miasto / kampus / drogę na uczelnię, bo…

...po prostu lubiłam tamtędy spacerować.



Nie lubiłam / nie lubiłem…

...tego, że nazbyt uważnie należało pilnować swoich rowerów! :)



Najważniejszy – moim zdaniem - rezultat udziału w programie to:

Jest ich kilka:

1. podszkolenie angielskiego,
2. poznanie nowych, wspaniałych ludzi
3. poznanie innej kultury,
4. rozszerzenie swoich zainteresowań, ponieważ zajęcia w Holandii nie ograniczały się jedynie do dziennikarstwa (chodziłam na zajęcia z historii średniowiecza, psychologii, kulturoznawstwa)

Najpiękniejsze wspomnienie z pobytu na stypendium…

Piękna, ciepła wiosna, mnóstwo tulipanów i kanał w pobliżu centrum Utrechtu... :)

Mój stan świadomości po powrocie ze stypendium…

Jedna, najważniejsza myśl: „Nie było się czego obawiać”



Najbardziej tęskniłam / tęskniłem po powrocie do kraju za…

Holandią :) Za ludźmi, miejscami, rowerem...



Nie zapomnę nigdy…

Śmiesznych przejęzyczeń moich i moich współlokatorek. Pewnego dnia, kiedy po zajęciach sączyłyśmy leniwie winko, jedna z nas – chcąc powiedzieć, że teraz jesteśmy zrelaksowane – wypaliła:

- Now we are cow!



Udział w programie miał wpływ na…

… moją samoocenę.



ERASMUS zmienił we mnie…

...sposobu postrzegania siebie. Myślę, że bardziej uwierzyłam w siebie i swoje możliwości.



ERASMUS zmienił w moim życiu…

...może: pozwolił mi zrozumieć, dlaczego nie taki diabeł straszny ;)



Doświadczenie stypendialne wykorzystałam / wykorzystałem w…

CV. Oczywiście chwalę się nim na prawo i lewo :) A na poważnie – myślę, że Erasmus jest ważnym punktem w moim życiorysie. Wiem, że pracodawcy zawsze się pytają, dlaczego wyjechałam, co studiowałam, itd.



Cieszę się, że udało mi się wziąć w programie, bo…

… bo to świetne przeżycie.



Moja uczelnia macierzysta jako organizator mojego wyjazdu była…

… bardzo pomocna. Na Panią Jagodę można liczyć w każdej sytuacji.



Zachęcam studentów DSW do udziału w programie ERASMUS, bo…

… po prostu WARTO!!!!!



Wypełnienie Kwestionariusza było dla mnie…

…. czystą przyjemnością:)